Linki przychodzące (czyli te, które inne strony kierują do Twojej witryny) to jeden z filarów pozycjonowania. Google traktuje je trochę jak głosy zaufania — im więcej wartościowych stron linkuje do Twojej domeny, tym większa szansa na wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania. Problem w tym, że wiele osób nie wie, że taki raport ma za darmo, na wyciągnięcie ręki, w narzędziu od samego Google.
W tym wpisie pokażemy Ci dokładnie — bez owijania w bawełnę i krok po kroku — jak sprawdzić linki zewnętrzne prowadzące do Twojej domeny przy pomocy Google Search Console. Zaczniemy od podstaw, czyli czym w ogóle jest to narzędzie i po co Ci ono, a skończymy na gotowym eksporcie listy linków, którą możesz przeanalizować w arkuszu.
Czym jest Google Search Console?
Google Search Console (w skrócie GSC) to bezpłatne narzędzie udostępniane przez Google, które pokazuje, jak Twoja strona radzi sobie w wynikach wyszukiwania Google. Najprościej mówiąc: to taki panel kontrolny, w którym widzisz, na jakie frazy ludzie znajdują Twoją stronę, ile osób w nią klika, jakie podstrony są indeksowane przez Google oraz — co nas tu najbardziej interesuje — jakie inne strony linkują do Twojej witryny.
To nie to samo co Google Analytics. Analytics pokazuje, co użytkownicy robią już po wejściu na stronę (ile czasu spędzają, co klikają, czy dokonują zakupu). Search Console pokazuje natomiast, co dzieje się zanim użytkownik wejdzie na stronę — czyli jak strona jest widoczna w samym wyszukiwaniu Google.
Po co Ci raport linków zewnętrznych?
Sprawdzanie linków przychodzących daje Ci kilka konkretnych korzyści:
Po pierwsze, widzisz, kto faktycznie linkuje do Twojej strony — czyli które domeny budują Twój autorytet w oczach Google. Po drugie, wyłapujesz potencjalnie szkodliwe linki, na przykład ze stron spamowych, które mogą zaszkodzić pozycjom. Po trzecie, dowiadujesz się, które Twoje podstrony są najczęściej linkowane — to często cenna wskazówka, jakie treści warto rozwijać. I wreszcie po czwarte, masz twardy materiał do raportów i do oceny, czy działania link-buildingowe przynoszą efekt.
Krótko: bez wiedzy o linkach prowadzisz pozycjonowanie po omacku. Z tą wiedzą podejmujesz decyzje na podstawie danych.
Czego potrzebujesz, zanim zaczniesz
Zanim zobaczysz raport linków, muszą być spełnione dwa warunki:
- Konto Google — zwykły adres Gmail w zupełności wystarczy.
- Zweryfikowana domena w Google Search Console — Google musi mieć pewność, że masz prawo zaglądać do danych tej strony. Weryfikacja to jednorazowa czynność (np. przez wgranie pliku na serwer, dodanie rekordu w DNS albo połączenie z Google Analytics). Jeśli domena nie jest jeszcze dodana, trzeba to zrobić raz — później dane zbierają się już automatycznie.
Uwaga: Google Search Console pokazuje dane dopiero od momentu zweryfikowania domeny i potrzebuje kilku dni, żeby zebrać pełniejszy obraz. Jeśli właśnie dodałeś świeżą domenę, daj jej chwilę.
Krok po kroku: jak dojść do raportu linków zewnętrznych
Poniżej cała ścieżka — od logowania aż do gotowej listy linków.
Krok 1. Zaloguj się do Google Search Console
Wejdź na stronę search.google.com/search-console i zaloguj się tym samym kontem Google, na którym masz zweryfikowaną domenę.

Krok 2. Wybierz właściwość (domenę klienta)
W lewym górnym rogu znajduje się lista rozwijana z nazwą domeny. Jeśli zarządzasz wieloma stronami, kliknij ją i wybierz z listy domenę, którą chcesz sprawdzić. Upewnij się, że pracujesz na właściwej witrynie — to częsty błąd przy obsłudze wielu klientów.

Krok 3. Wejdź w zakładkę „Linki”
W menu po lewej stronie, na samym dole listy, znajdziesz pozycję „Linki”. Kliknij ją. To właśnie tutaj kryją się wszystkie dane o linkach — zarówno tych prowadzących z innych stron do Twojej domeny, jak i wewnętrznych.

Krok 4. Zrozum, co widzisz na ekranie
Po wejściu w zakładkę „Linki” zobaczysz raport podzielony na dwie główne części:
- Linki zewnętrzne — to nas interesuje. Pokazują, które inne witryny linkują do Twojej domeny.
- Linki wewnętrzne — to linki w obrębie Twojej własnej strony (np. z podstrony do podstrony). Przydatne, ale to inny temat.
W sekcji „Linki zewnętrzne” znajdziesz trzy raporty:
- Najczęściej linkowane strony — Twoje podstrony, które zbierają najwięcej linków z zewnątrz.
- Najpopularniejsze witryny z linkami — domeny, które najczęściej do Ciebie linkują (czyli kto Cię „poleca”).
- Najczęstszy tekst linku — słowa, które najczęściej są użyte jako klikalny tekst linku (tzw. anchor text).

Krok 5. Rozwiń pełną listę
Każdy z tych trzech raportów pokazuje na start tylko skrócony podgląd. Żeby zobaczyć pełną listę, kliknij „Więcej” pod wybranym raportem (np. pod „Najpopularniejsze witryny z linkami”). Otworzy się szczegółowa lista wszystkich domen linkujących wraz z liczbą linków.
Możesz wejść głębiej: kliknij konkretną domenę z listy, a zobaczysz dokładnie, które jej podstrony linkują do Ciebie i do których Twoich adresów prowadzą.

Krok 6. Wyeksportuj dane do dalszej analizy
W prawym górnym rogu raportu znajduje się przycisk eksportu (ikona ze strzałką). Pozwala on pobrać listę linków do Arkuszy Google, pliku Excel (XLSX) lub CSV. To wygodny sposób, żeby przeanalizować dane spokojnie w arkuszu, posortować domeny, oznaczyć podejrzane linki czy przygotować raport dla klienta.

Jak czytać te dane? Kilka praktycznych wskazówek
Sama lista linków to dopiero początek. Oto na co warto zwrócić uwagę:
Zwróć uwagę na jakość, a nie tylko ilość domen linkujących. Jeden link z wartościowego, tematycznie powiązanego serwisu jest wart więcej niż setki linków ze stron spamowych. Sprawdź, czy wśród domen linkujących nie ma podejrzanych adresów (np. losowych ciągów znaków, stron w obcych językach niezwiązanych z branżą klienta) — to mogą być linki, które warto zgłosić do odrzucenia.
Przyjrzyj się też tekstom linków (anchorom). Jeśli większość linków zawiera dokładnie te same frazy kluczowe, może to wyglądać nienaturalnie w oczach Google. Zdrowy profil linków jest zróżnicowany.
I wreszcie — porównuj dane w czasie. Nagły przyrost lub spadek liczby linków to sygnał, który zawsze warto zbadać.
Ważne ograniczenia Google Search Console
Trzeba uczciwie powiedzieć jedną rzecz: Google Search Console pokazuje tylko część linków i tylko te, o których wie Google. To dane próbkowane — nie zawsze kompletne i bez informacji o tym, jak „mocny” jest dany link. GSC nie oceni też za Ciebie, czy link jest toksyczny, ani nie poda parametrów takich jak autorytet domeny.
Dlatego w profesjonalnej analizie profilu linków Search Console traktujemy jako punkt wyjścia i uzupełniamy go dedykowanymi narzędziami SEO (takimi jak Ahrefs, Semrush czy SEMSTORM), które pokazują pełniejszy obraz, parametry jakościowe i historię linków. Połączenie obu źródeł daje rzetelny, kompletny audyt linków przychodzących.
Podsumowanie
Sprawdzenie linków zewnętrznych prowadzących do domeny nie wymaga drogich narzędzi ani wiedzy technicznej — wystarczy darmowe Google Search Console i kilka kliknięć. Cała ścieżka to: zaloguj się, wybierz domenę, wejdź w zakładkę „Linki”, przejdź do sekcji „Linki zewnętrzne”, rozwiń pełną listę i wyeksportuj dane.
To świetny pierwszy krok do zrozumienia, jak Twoja strona jest postrzegana przez inne witryny w sieci. A jeśli chcesz wycisnąć z tych danych maksimum — przeprowadzić pełny audyt profilu linków, wyłapać szkodliwe odnośniki i zaplanować skuteczny link building — chętnie pomożemy.
Potrzebujesz pełnego audytu linków?
Sprawdzimy profil linków Twojej domeny, wskażemy szkodliwe odnośniki i przygotujemy plan skutecznego link buildingu. Napisz do nas — pierwsza rozmowa jest bezpłatna.

Senior SEO & MarTech Specialist z ponad 6-letnim doświadczeniem w branży Digital Marketingu. Ekspert w zakresie strategii SEO, audytów oraz optymalizacji konwersji (UX/UI), który na co dzień pomaga markom zwiększać widoczność w Google. Łączy solidne fundamenty programistyczne (Joomla, WordPress, HTML/CSS) z nowoczesnym podejściem do marketingu treści.
W swojej pracy stawia na skrupulatność, samodzielność oraz maksymalną efektywność. Obecnie intensywnie rozwija obszar MarTech, optymalizując procesy agencyjne poprzez automatyzacje w n8n. Jako pasjonat Vibecodingu, zajmuje się budowaniem aplikacji, które wspierają codzienną analitykę i działania operacyjne. Wykorzystuje zaawansowany stack technologiczny, aby dostarczać mierzalne wyniki i realnie wspierać rozwój biznesu w sieci.





